{"id":1249,"date":"2020-04-08T14:02:56","date_gmt":"2020-04-08T12:02:56","guid":{"rendered":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/?page_id=1249"},"modified":"2020-04-08T14:32:36","modified_gmt":"2020-04-08T12:32:36","slug":"czwartek-opowiadanie-dla-kazdego","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/?page_id=1249","title":{"rendered":"Czwartek \u2013 Opowiadanie dla ka\u017cdego"},"content":{"rendered":"<div id=\"pl-1249\"  class=\"panel-layout\" ><div id=\"pg-1249-0\"  class=\"panel-grid panel-has-style\" ><div class=\"siteorigin-panels-stretch panel-row-style panel-row-style-for-1249-0\" data-stretch-type=\"full-stretched-padded\" ><div id=\"pgc-1249-0-0\"  class=\"panel-grid-cell\" ><div class=\"dni_tyg panel-cell-style panel-cell-style-for-1249-0-0\" ><div id=\"panel-1249-0-0-0\" class=\"widget_text so-panel widget widget_custom_html panel-first-child panel-last-child\" data-index=\"0\" ><div class=\"widget_text panel-widget-style panel-widget-style-for-1249-0-0-0\" ><div class=\"textwidget custom-html-widget\"><div style=\"width: 1200px; height: 200px;\" class=\"color_czw rectangle czwartek-background\"><\/div>\n<div align=\"center\" class=\"color_czw rectangle rect_dol\">Czwartek<\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><div id=\"pg-1249-1\"  class=\"panel-grid panel-no-style\" ><div id=\"pgc-1249-1-0\"  class=\"panel-grid-cell panel-grid-cell-empty\" ><\/div><div id=\"pgc-1249-1-1\"  class=\"panel-grid-cell panel-grid-cell-empty\" ><\/div><div id=\"pgc-1249-1-2\"  class=\"panel-grid-cell\" ><div id=\"panel-1249-1-2-0\" class=\"so-panel widget widget_sow-button panel-first-child panel-last-child\" data-index=\"1\" ><div\n\t\t\t\n\t\t\tclass=\"so-widget-sow-button so-widget-sow-button-atom-4af00d042ea0-1249\"\n\t\t\t\n\t\t><div class=\"ow-button-base ow-button-align-center\"\n>\n\t\t\t<a\n\t\t\t\t\thref=\"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/\"\n\t\t\t\t\tclass=\"sowb-button ow-icon-placement-left ow-button-hover\" \t>\n\t\t<span>\n\t\t\t\n\t\t\tPOWR\u00d3T DO STRONY G\u0141\u00d3WNEJ\t\t<\/span>\n\t\t\t<\/a>\n\t<\/div>\n<\/div><\/div><\/div><\/div><div id=\"pg-1249-2\"  class=\"panel-grid panel-no-style\" ><div id=\"pgc-1249-2-0\"  class=\"panel-grid-cell\" ><div id=\"panel-1249-2-0-0\" class=\"widget_text so-panel widget widget_custom_html panel-first-child panel-last-child\" data-index=\"2\" ><div class=\"textwidget custom-html-widget\"><div class=\"topic-czwartek\">\t\n\t<div class=\"topic-text\">\nOPOWIADANIE DLA KA\u017bDEGO\n\t<\/div>\n<\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><div id=\"pg-1249-3\"  class=\"panel-grid panel-no-style\" ><div id=\"pgc-1249-3-0\"  class=\"panel-grid-cell\" ><div id=\"panel-1249-3-0-0\" class=\"widget_text so-panel widget widget_custom_html panel-first-child panel-last-child\" data-index=\"3\" ><div class=\"textwidget custom-html-widget\"><div class=\"text_field\">\n\t<div class=\"text_field-title\">\n\t\tObcym wst\u0119p wzbroniony\n\t<\/div>\n\t<div class=\"text_field-content\">\nPewnego ranka biedny, bosy ch\u0142opiec, Robert Robertson, wyruszy\u0142 do lasu z wiaderkiem.\nPostanowi\u0142, \u017ce nazbiera tyle je\u017cyn, \u017ceby nape\u0142ni\u0107 wiaderko a\u017c po brzegi, a potem sprzeda\nowoce na targu, by jego rodzice mieli pieni\u0105dze na zap\u0142acenie czynszu. Ale po dw\u00f3ch\ngodzinach w\u0119drowania tu i tam po le\u015bnych \u015bcie\u017ckach Robert mia\u0142 zaledwie tyle je\u017cyn, \u017ceby\nprzykry\u0107 dno wiaderka.\n\t<\/div>\n\t\t<div class=\"text_field-content\">\n- Marnuj\u0119 tylko czas. W\u0142a\u015bciwie r\u00f3wnie dobrze m\u00f3g\u0142bym wr\u00f3ci\u0107 do domu - westchn\u0105\u0142.\nI wtedy w\u0142a\u015bnie znalaz\u0142 to, czego szuka\u0142: krzewy je\u017cynowe uginaj\u0105ce si\u0119 od ci\u0119\u017caru\nogromnych, dojrza\u0142ych i soczystych owoc\u00f3w. By\u0142 tylko jeden k\u0142opot. Te je\u017cyny nie ros\u0142y ot,\ntak, przy drodze. Ros\u0142y na polu. Pole to nale\u017ca\u0142o do pana Donalda MacLeniwego, a na\nfurtce w ogrodzeniu by\u0142 napis: \u201eObcym wst\u0119p wzbroniony&quot;. Robbie wiedzia\u0142, co ten napis\noznacza: \u017ce ka\u017cdy z\u0142apany na polu b\u0119dzie mia\u0142 nie lada k\u0142opoty. Ale jego rodzice bardzo\npotrzebowali pieni\u0119dzy, a teraz nadarzy\u0142a si\u0119 jedyna okazja, \u017ceby je zdoby\u0107. Dlatego\nch\u0142opiec przekrad\u0142 si\u0119 przez zniszczone ogrodzenie, podbieg\u0142 do krzak\u00f3w i zacz\u0105\u0142 zbiera\u0107\nowoce. W kilka chwil jego wiaderko by\u0142o pe\u0142ne. Robert w\u0142a\u015bnie sam sobie gratulowa\u0142,\nkiedy us\u0142ysza\u0142 czyje\u015b kroki. Kto\u015b nadchodzi\u0142. Ch\u0142opiec rozejrza\u0142 si\u0119 i zobaczy\u0142 starego\nAlberta, s\u0142u\u017c\u0105cego Donalda MacLeniwego, zmierzaj\u0105cego ku niemu przez pole. Ch\u0142opak\nnatychmiast pr\u00f3bowa\u0142 uciec, ale to nie by\u0142o takie proste. Je\u017cynowe kolce \u0142apa\u0142y go za\nw\u0142osy i szarpa\u0142y jego ubranie. A do tego - katastrofa! - nadepn\u0105\u0142 na gw\u00f3\u017ad\u017a.\n\t<\/div>\n\t\t<div class=\"text_field-content\">\nW chwil\u0119 potem zobaczy\u0142 starego Alberta, stoj\u0105cego nad nim jak wie\u017ca - pot\u0119\u017cnego,\nsurowego cz\u0142owieka, wielkiego jak g\u00f3ra. Robert miota\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy b\u00f3lem stopy a strachem\nprzed kara. <br>\n- Prosz\u0119... prosz\u0119, nie wydawaj mnie panu Donaldowi -b\u0142aga\u0142. Ale z jakiego\u015b powodu\nAlbert, zamiast odpowiedzie\u0107, po prostu sta\u0142, wpatruj\u0105c si\u0119 w d\u0142ugie kolce je\u017cyn, wpl\u0105tane\nwe w\u0142osy Roberta. <br>\n- A wiesz, co ja sobie my\u015bl\u0119? - powiedzia\u0142 wreszcie. Ch\u0142opiec przecz\u0105co pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105. <br>\n- A ja sobie my\u015bl\u0119, jak m\u00f3j Pan cierpia\u0142, czuj\u0105c k\u0142uj\u0105ce ciernie na swojej g\u0142owie. <br>\nStary Albert pochyli\u0142 si\u0119 i delikatnie powyjmowa\u0142 kolce. Potem przykl\u0119kn\u0105\u0142, wyj\u0105\u0142\nchusteczk\u0119 z kieszeni i zacz\u0105\u0142 banda\u017cowa\u0107 stop\u0119 Roberta. <br>\n- A wiesz, co ja sobie my\u015bl\u0119? - spyta\u0142 znowu. - A ja sobie my\u015bl\u0119, jak m\u00f3j Pan cierpia\u0142 przez\ngwo\u017adzie w swoich stopach. Teraz Robert zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce kiedy stary Albert m\u00f3wi o\nswoim Panu, nie my\u015bli o Donaldzie MacLeniwym - on nigdy nie poczu\u0142 uk\u0142ucia ciernia na\nczole ani b\u00f3lu stopy zranionej gwo\u017adziem. Nie. Stary Albert m\u00f3wi\u0142 o kim\u015b zupe\u0142nie innym,\na Robert bywa\u0142 na tyle cz\u0119sto w ko\u015bciele, \u017ceby wiedzie\u0107, kim by\u0142 ten kto\u015b. A co wi\u0119cej,\nw\u0142a\u015bnie przypomnia\u0142 sobie, co m\u00f3wi\u0142 ksi\u0105dz - co\u015b, co akurat teraz, gdy zosta\u0142 przy\u0142apany\nna gor\u0105cym uczynku z wiaderkiem skradzionych owoc\u00f3w obok napisu ,0bcym wst\u0119p\nwzbroniony&quot;, nagle wyda\u0142o mu si\u0119 dobr\u0105 wiadomo\u015bci\u0105. <br>\n- Albercie, s\u0142ysza\u0142em, \u017ce tw\u00f3j Pan przebaczy\u0142by obcemu na swoim polu - powiedzia\u0142. - Czy\nto prawda? <br>\n- Uhm, ma\u0142y - staremu s\u0142u\u017c\u0105cemu rozpogodzi\u0142y si\u0119 oczy -M\u00f3j Pan przebaczy\u0142by obcemu\nka\u017cdego wzrostu i pochodzenia. Rado\u015b\u0107 Roberta nie trwa\u0142a d\u0142ugo. Przerwa\u0142 j\u0105 odg\u0142os\nkopyt \u201etatta ta, tafta ta, tatta ta&quot;. Czarny ko\u0144 p\u0119dzi\u0142 \u015bcie\u017ck\u0105, a na jego grzbiecie... pan\nDonald. <br>\nRatuj mnie! - szepn\u0105\u0142 Robert blady ze strachu. - On na pewno mnie uka\u017ce! <br>\nAle Robert nie spodziewa\u0142 si\u0119, \u017ce stary Albert zrobi to, co zrobi\u0142.\n\t<\/div>\n\t\t\t<div class=\"text_field-content\">\nGdy pan Donald zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do ogrodzenia, s\u0142u\u017c\u0105cy podni\u00f3s\u0142 wiaderko Roberta i podszed\u0142\ndo je\u017cynowych krzew\u00f3w. Postawi\u0142 wiaderko na trawie i stan\u0105\u0142 przy nim, pochylaj\u0105c si\u0119\nnad owocami. <br>\n- Albercie! Co ty sobie wyobra\u017casz? - rykn\u0105\u0142 jego pan. By\u0142 tak wzburzony tym, co zobaczy\u0142,\n\u017ce nawet nie zauwa\u017cy\u0142 Roberta. - P\u0142ac\u0119 ci za naprawianie p\u0142ot\u00f3w, nie za kradzie\u017c owoc\u00f3w\nz mojej ziemi. Jeste\u015b zwolniony! - zawo\u0142a\u0142 pan Donald i odjecha\u0142. Robert otworzy\u0142 buzi\u0119 ze\nzdziwienia. Naprawd\u0119 wygl\u0105da\u0142 teraz jak jeden wielki znak zapytania.\n\t<\/div>\n\t\t\t<div class=\"text_field-content\">\nDlaczego? Dlaczego stary Albert wzi\u0105\u0142 na siebie ca\u0142\u0105 win\u0119? Stary s\u0142u\u017c\u0105cy podszed\u0142 i usiad\u0142\nko\u0142o ch\u0142opca. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce czyta w jego my\u015blach. - Powiem ci, dlaczego, m\u00f3j ma\u0142y -\nwyja\u015bni\u0142 prosto. - M\u00f3j Pan wzi\u0105\u0142 na siebie win\u0119 za mnie. (\u2026)\n\t<\/div>\n\t\t\t\t<div class=\"text_field-content\">\nCh\u0142opiec pozna\u0142 cudowne poczucie przebaczenia. Rozumia\u0142 teraz, co znaczy\u0142y ciernie,\ngwo\u017adzie i niewinny cz\u0142owiek bior\u0105cy na siebie win\u0119. Zaczyna\u0142 od nowa, z duchowym\nbogactwem - a wszystko to dzi\u0119ki Panu, kt\u00f3remu s\u0142u\u017cy\u0142 stary Albert.\n\t<\/div>\n\t<div class=\"text_field-footer\">\nLynda Neilands\n\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<div class=\"text_field-content\">\n\tKiedy Jezus umiera\u0142 na krzy\u017cu, wzi\u0105\u0142 na siebie nasze winy.\n\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<div class=\"text_field-content-bible\">\nEwangelia wg \u015bw. Mateusza 27:27-31. <br>\nW\u00f3wczas \u017co\u0142nierze namiestnika zabrali Jezusa na zamek i zgromadzili wok\u00f3\u0142 niego ca\u0142y\noddzia\u0142. zdj\u0119li z niego szaty, i przyodziali go w p\u0142aszcz szkar\u0142atny. I uplecion\u0105 z ciernia\nkoron\u0119 w\u0142o\u017cyli na g\u0142ow\u0119 jego, a trzcin\u0119 dali mu w praw\u0105 r\u0119k\u0119 jego, i upadaj\u0105c przed nim\nna kolana, wy\u015bmiewali si\u0119 z niego i m\u00f3wili: B\u0105d\u017a pozdrowiony, kr\u00f3lu \u017cydowski! I pluj\u0105c na\nniego, wzi\u0119li trzcin\u0119 i bili go po g\u0142owie. A gdy go wy\u015bmiali, zdj\u0119li z niego p\u0142aszcz i oblekli go\nw szaty jego, i odprowadzili go na ukrzy\u017cowanie\".\n\t<\/div>\n<\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><div id=\"pg-1249-4\"  class=\"panel-grid panel-no-style\" ><div id=\"pgc-1249-4-0\"  class=\"panel-grid-cell panel-grid-cell-empty\" ><\/div><div id=\"pgc-1249-4-1\"  class=\"panel-grid-cell panel-grid-cell-empty\" ><\/div><div id=\"pgc-1249-4-2\"  class=\"panel-grid-cell\" ><div id=\"panel-1249-4-2-0\" class=\"so-panel widget widget_sow-button panel-first-child panel-last-child\" data-index=\"4\" ><div\n\t\t\t\n\t\t\tclass=\"so-widget-sow-button so-widget-sow-button-atom-4af00d042ea0-1249\"\n\t\t\t\n\t\t><div class=\"ow-button-base ow-button-align-center\"\n>\n\t\t\t<a\n\t\t\t\t\thref=\"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/?page_id=153\"\n\t\t\t\t\tclass=\"sowb-button ow-icon-placement-left ow-button-hover\" \t>\n\t\t<span>\n\t\t\t\n\t\t\tWSTECZ\t\t<\/span>\n\t\t\t<\/a>\n\t<\/div>\n<\/div><\/div><\/div><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czwartek POWR\u00d3T DO STRONY G\u0141\u00d3WNEJ OPOWIADANIE DLA KA\u017bDEGO Obcym wst\u0119p wzbroniony Pewnego ranka biedny, bosy ch\u0142opiec, Robert Robertson, wyruszy\u0142 do lasu z wiaderkiem. Postanowi\u0142, \u017ce&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1249"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1249"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1249\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1288,"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1249\/revisions\/1288"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wielkanocwdomu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1249"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}