Wtorek

NAMASZCZENIE JEZUSA W BETANII

Gdy Jezus przebywał w Betanii, w domu Szymona Trędowatego, podeszła do Niego kobieta z alabastrowym flakonikiem drogiego olejku i wylała Mu olejek na głowę, gdy spoczywał przy stole.

Przeczytaj więcej: Mt. 26,6-13

POLECANE ARTYKUŁY

PEŁNA EWANGELIA... I NIC PONADTO

Autor: Michael J. Svigel

W seminarium teologicznym brałem udział w zajęciach z soteriologii, czyli dziedziny teologii zgłębiającej temat zbawienia. Na pierwszym spotkaniu nasz profesor dał nam następujące zadanie: „Niech każdy z was przygotuje sobie kartkę papieru. W kilku punktach spiszcie wszystkie niezbędne informacje, które wasz kolega potrzebuje usłyszeć, by stać się chrześcijaninem. Wynotujcie tylko to, co MUSI wiedzieć i w co MUSI uwierzyć, by stać się Bożym dzieckiem i pójść po śmierci do nieba. Macie na to 1 minutę. Czas start!”

60 sekund minęło w mgnieniu oka. Sprawę pogorszył fakt, że prowadzący kazał nam potem ocenić nawzajem swoje prace. Zamiast określeń „zaliczone” lub „niezaliczone” mieliśmy wpisać… „niebo” lub „piekło”.

To się nazywa presja czasu!

Gdybyś TY miał nie więcej niż minutę, by wyjaśnić komuś, jak może zostać zbawiony (stać się chrześcijaninem i otrzymać od Boga życie wieczne), czy byłbyś w stanie w prostych punktach streścić kompletne przesłanie ewangelii – bez żadnych zbędnych dodatków? Oddzielić ziarno prawdy od plew naszych prywatnych tradycji i denominacyjnych naleciałości?

Spróbuj teraz sam poddać się temu testowi – wyjmij kartkę papieru, nastaw stoper i... do dzieła! Gdy skończysz, możesz wrócić do lektury artykułu.

* * *

Z podobnym „zadaniem” mierzy się Apostoł Paweł w 15 rozdziale 1 Listu do Koryntian. W zwięzły sposób chce przypomnieć Koryntianom ewangelię, którą im głosił – dzięki której otrzymali przebaczenie grzechów i która była punktem wyjścia ich chrześcijańskiej wędrówki (1 Kor 15,1). Przez nią jesteście zbawieni, pisze Paweł, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam ją przekazałem (15,2).

Oto Ewangelia w pigułce – według Apostoła Pawła:

Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy...
Został pogrzebany...
Zmartwychwstał trzeciego dnia zgodnie z Pismem i ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu.

(1 List do Koryntian 15,3-5; Biblia Warszawsko-Praska)

Pawłowa prezentacja ewangelii jest rzeczywiście bardzo krótka. Chrystus zmarł za nasze grzechy – poniósł karę w nasze miejsce. Jego pogrzeb dowodzi faktu, że poniósł fizyczną śmierć – zgodnie ze starotestamentowymi proroctwami o Mesjaszu (zob. Księga Izajasza 53,4-9). I co najważniejsze, Jezus wstał z martwych – co zostało potwierdzone przez wielu naocznych świadków, a wieki wcześniej zapowiedziane w Starym Testamencie (zob. Księga Izajasza 53,10-12). Chrystus zmarł za nasze grzechy, a trzy dni później – powstał z martwych.

Ewangelia, czyli zaproszenie do nawiązania relacji z Bogiem, jest aż tak prosta. Oczywiście, być może trzeba będzie wytłumaczyć komuś, kim właściwie jest Jezus (zob. Ewangelia Jana 1,1; 20,31), dlaczego musiał umrzeć za nasze grzechy (zob. List do Rzymian 3,23), a także wezwać tę osobę, by całym sercem przyjęła to przesłanie i zawierzyła siebie Bogu (zob. List do Efezjan 2,8-9), jednak istota ewangelii zawiera się w tych 2 prostych prawdach.

* * *

Wróć teraz do swojej kartki papieru i spróbuj jeszcze raz: pełna ewangelia – i nic ponadto.

Na podstawie: Michael J. Svigel, „The Full Gospel ... and Nothing More”, w: Insights (Sierpień 2006): s. 2.

Copyright © 2006 Insight for Living. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Artykuł pochodzi ze strony www.iflpolska.pl za zgodą Fundacji IFL-Polska. Dziękujemy.

WSPÓLNY CZAS W DOMU

Czego najbardziej nie lubisz w ludziach?

Przygotuj dla każdego domownika kilka małych karteczek i coś do pisania, i poproś o napisanie kilku odpowiedzi na pytanie: Czego najbardziej nie lubisz w ludziach? Wrzućcie wszystkie kartki do jednego pojemnika, po czym wyjmujcie po kolei i czytajcie na głos, do każdej z nich dodając zdanie: Jezus za to umarł ma krzyżu.

Pytania do dyskusji po tak krótkiej zabawie:

Jakie znaczenie dla ciebie ma to, że Jezus umarł za to, czego nie lubimy w ludziach?

Rozdaj ponownie każdemu po jednej kartce i poproś o napisanie odpowiedzi na pytanie: Za co jesteś wdzięczny Jezusowi?

Kulturalne miejsca online.

Parlament Studentów zebrał pomysłowe linki prowadzące do spędzania czasu w przeróżnych kulturalnych miejscach online. Znajdziemy tam również pomysły na twórczą edukację, pomocne aplikacje do nauki i wiele pomysłów na spędzenie czasu w mądry sposób w rodzinnym gronie.

www.psrp.org.pl

ZAPOWIEDZI WYPEŁNIONE W JEZUSIE

Setki lat przed narodzeniem Chrystusa żydowscy prorocy głosili i zapisali wiele przepowiedni o Mesjaszu, na którego czekał lud Izraela. Celem tych proroctw było przygotowanie ludu na przyjście Boga, żeby Go rozpoznali, gdy w końcu nadejdzie. W I w. n.e. wszystkie proroctwa dotyczące pierwszego przyjścia Jezusa na ziemię i Jego śmierci zostały wypełnione, o czym czytamy w Ewangeliach.

W sumie, Stary Testament zawiera ponad 300 mesjańskich proroctw dotyczących przyjścia Chrystusa na ziemię.

Między innymi przepowiadają one 25 szczegółów dotyczących zdradzenia Jezusa, sądu nad Nim, Jego śmierci i pogrzebu, które spełniły się w ciągu 24 godzin, w dniu śmierci Jezusa Chrystusa. Czy myślisz, że to przypadek?

Nie otworzy ust, by się bronić

Księga Izajasza 53,7

Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich.
Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją,
tak On nie otworzył ust swoich.

Ew. Mateusza 27,12

A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał.

Będzie znieważany, opluty i bity

Księga Izajasza 50,6

Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym Mi brodę.
Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.

Ew. Mateusza 26,67

Wówczas zaczęli pluć Mu w twarz i bić Go pięściami, a inni policzkowali Go.

Ew. Marka 15,19

Przy tym bili Go trzciną po głowie, pluli na Niego i przyklękając oddawali Mu hołd.

WARTE OBEJRZENIA

MARIA MAGDALENA

„Maria Magdalena" jest szczególnym filmem, niosącym przesłanie o wartości i godności kobiet we współczesnym świecie, gdzie mimo osiągnięć cywilizacyjnych, wciąż mają miejsce sytuacje świadczące o ich dyskryminacji. Film powstał w USA w 2006 roku i od tego czasu był pokazywany w wielu krajach świata, spotykając się z bardzo ciepłym przyjęciem.

W marcu 2007 roku odbył się pokaz w siedzibie ONZ w Nowym Jorku z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. „Maria Magdalena" pokazuje wartość, jaką Jezus przypisywał kobietom. Scenariusz koncentruje się na historycznych zapisach relacji Jezusa z kobietami widziane oczami Marii z Magdali.

Kobiety we wszystkich kulturach mają te same potrzeby, troski, nadzieje i lęki, ale też wiele z nich doświadczyło bólu poniżenia z powodu swej płci. Obraz porusza te istotne tematy, jak żaden inny do tej pory.

Film „Maria Magdalena”

CO POWIEDZIAŁ O SOBIE JEZUS?

Jan Chrzciciel powiedział o Jezusie:

OTO BARANEK BOŻY,

który gładzi grzech świata.

A co powiedział o sobie Jezus?

JA JESTEM ŚWIATŁOŚCIĄ ŚWIATA

A oto znów przemówił do nich Jezus tymi słowami: «Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia». Rzekli do Niego faryzeusze: «Ty sam o sobie wydajesz świadectwo. Świadectwo Twoje nie jest prawdziwe». W odpowiedzi rzekł do nich Jezus: «Nawet jeżeli Ja sam o sobie wydaję świadectwo, świadectwo moje jest prawdziwe, bo wiem skąd przyszedłem i dokąd idę. Wy zaś nie wiecie, ani skąd przychodzę, ani dokąd idę.

Jana 8,12-14

Co oznacza dla ciebie to, że Jezus jest Światłością Świata?

JAK WYTŁUMACZYĆ DZIECIOM ZNACZENIE ŚWIĄT

CZY TWOJE DZIECI WIEDZĄ, DLACZEGO ŚWIĘTUJEMY WIELKANOC?

Święta Wielkanocne mogą być najlepszym czasem, aby powiedzieć swoim dzieciom o potrzebie Chrystusa.

Gdy dziadek Bob wjechał pod dom, zobaczył swoją 4-letnią wnuczkę Julie i kilka jej przyjaciółek grających na podwórku. Zbliżała się Wielkanoc, a on chciał wiedzieć, co dzieci wiedziały o historii Wielkanocy.

Podchodząc do trzech małych dziewczynek zapytał: „Która z was wie, dlaczego obchodzimy Wielkanoc każdego roku?”.

Jedna z dziewczynek podjęła temat: „Och, to wtedy usiądziesz na kolanach królika i powiesz mu, czego chcesz w koszyku wielkanocnym”.

Odpowiedź drugiej przyjaciółki nie była lepsza: „Nie, nie, nie! To wtedy, gdy dostajesz drzewo i wieszasz na nim jajka - i budzisz się w niedzielę, a pod nim są prezenty i...”.

W tym momencie dziadek przerwał i delikatnie powiedział: „To są dobre domysły. Julie, czy wiesz, dlaczego świętujemy Wielkanoc?”.

Julie pokiwała głową. „To właśnie wtedy Jezus został ukrzyżowany. Umarł, a Jego uczniowie złożyli Jego ciało w grobie. A trzeciego dnia kamień był odsunięty...”

Dziadek był naprawdę zachęcany, że Julie znała tak wiele szczegółów.

„...A potem całe miasto wyjdzie z grobu”, kontynuowała Julie. „A gdyby Jezus wyszedł i zobaczył swój cień, wiedzieli, że będzie jeszcze sześć tygodni zimy!”.

Cóż, przynajmniej mała Julie dobrze zrozumiała część wiadomości! Jednak moje doświadczenie mówi mi, że dzieci są w stanie zrozumieć przesłanie Wielkanocy. To święto stanowi doskonałą okazję, aby powiedzieć dzieciom o potrzebie zbawienia.

Wiele dzieci jest w stanie zrozumieć i doświadczyć łaski Bożej już w bardzo młodym wieku. W rzeczywistości wielu wielkich przywódców Kościoła zostało chrześcijanami, gdy byli młodzi. O Polikarpie, przywódcy kościoła z II wieku, mówiono, że chodził z Bogiem przez 86 lat, zanim zmarł w wieku 95 lat.

Ile lat musi mieć dziecko, zanim będzie mogło doświadczyć zbawczej wiary w Jezusa Chrystusa?

C. H. Spurgeon, wielki angielski kaznodzieja, powiedział: „Dziecko, które świadomie grzeszy, może doświadczyć zbawczej wiary”.

Miałem sześć lat, kiedy zacząłem rozumieć potrzebę przebaczenia. Pamiętam, że stałem się tak świadomy mojego grzechu, że leżałem w łóżku i wzdrygałem się – bałem się iść spać w nocy z obawy, że umrę i spędzę wieczność w piekle.

Pewnego niedzielnego wieczoru powiedziałem mamie, że czuję, że nadszedł czas, abym oddał swoje życie Chrystusowi. I tego wieczoru, ze ściśniętym gardłem, szedłem do kościoła, aby publicznie wyznać swoje pragnienie uczynienia Jezusa Chrystusa moim Zbawicielem i Panem.

Kiedy patrzę wstecz, widzę to zobowiązanie jako najważniejszą decyzję w moim życiu i jestem wdzięczny rodzicom za ich wierne wskazówki, które doprowadziły mnie do tego punktu.

Bez względu na wiek dzieci (i każdej innej osoby) muszą znać następujące podstawy, aby zostać chrześcijaninem:

Dzieci muszą być nauczane, kim jest Bóg i jak je kocha.
Bóg jest święty. Jest idealny. My nie jesteśmy idealni.
Bóg jest sprawiedliwy. On jest zawsze sprawiedliwy. My nie zawsze jesteśmy sprawiedliwi.
Bóg jest wszechmocny. On wie wszystko, co trzeba wiedzieć. My nie jesteśmy wszechwiedzący.
Bóg jest suwerenny. On ma kontrolę. My nie kontrolujemy wszystkiego.
Bóg jest miłością. On pragnie relacji z nami; dlatego posłał Swego Syna. My nie kochamy innych doskonale.

Czy dzieci w pełni to zrozumieją? Nie. Ale dzieci nie muszą w pełni rozumieć charakteru Boga, aby móc uwierzyć.

Muszą zrozumieć, że On jest Stwórcą, w przeciwieństwie do człowieka, i że jesteśmy odpowiedzialni przed Nim za nasze życie.

Dzieci muszą być nauczane o grzechu.

Nie sądzę, żebyśmy dzisiaj mówili wystarczająco dużo o grzechu i towarzyszących mu konsekwencjach grzechu i karze piekła. To nie są popularne pojęcia w naszej kulturze tolerancji. Piekło nie jest dzisiaj modne, ponieważ reprezentuje kilka rzeczy, które są odrażające dla wielu ludzi. Reprezentuje odpowiedzialność wobec osoby sprawującej władzę – a my chcemy uniknąć odpowiedzialności. Reprezentuje także absolutny wieczny osąd. Wielu ludziom trudno jest uwierzyć w wieczną karę, ponieważ wolą myśleć o Bogu tylko jako o kochającym ojcu.

Bóg kocha, ale nie toleruje grzechu. On jest święty. Jego sprawiedliwość wymaga odkupienia (zapłaty, kary) za grzechy człowieka. Nasze dzieci muszą mieć pewne zrozumienie, że ich grzechy uniemożliwiają im wejście do nieba. Za ich grzechy trzeba zapłacić. I to właśnie Jezus Chrystus uczynił dla nich na krzyżu.

Dzieci muszą wiedzieć, że mogą otrzymać przebaczenie od Boga przez wiarę w Jezusa Chrystusa.

Muszą zgodzić się z Bogiem, że są grzesznikami i nie mogą dosięgnąć Go własnymi wysiłkami, zwrócić się do Niego z wiarą i zaufać Jezusowi Chrystusowi jako ich osobistemu Zbawicielowi i Panu.

„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.” (Efezjan 2: 8-9)

Pamiętam noc przed laty, kiedy kładłem do łóżka moją wówczas 7-letnią córkę Ashley. Zaczęliśmy rozmawiać o powtórnym przyjściu Chrystusa – o tym, jak wszyscy chrześcijanie pójdą do nieba.

Ashley zmarszczyła brwi i zapytała o swoich młodszych braci. „A co z Benjaminem i Samuelem – czy oni też by poszli? Nie są jeszcze chrześcijanami!” Cóż, Benjamin był na górnym łóżku, a jego głowa wychyliła się z zaniepokojonym wyrazem twarzy. „Tato, chcę z tobą porozmawiać o tym, jak mogę zostać chrześcijaninem!”

W ciągu 24 godzin Benjamin wyraził w modlitwie swoją wiarę w Chrystusa, jako Zbawiciela i Mistrza.

Interesujące jest to, że wszystkie sześcioro naszych dzieci wyraziło chęć zaufania Chrystusowi przed ósmym rokiem życia. Zbliżając się do Wielkanocy, chciałbym zachęcić was do myślenia i modlitwy o swoje dzieci lub bliskich w rodzinie, którzy nie znają miłości Boga i Jego przebaczenia. Czy nie jest to dobry czas na głoszenie dobrej nowiny?

Dennis Rainey

OPOWIADANIE DLA KAŻDEGO

KLATKA Z PTAKAMI

Był sobie kiedyś pewien duchowny. Wielkanocnego poranka przyniósł do kościoła zardzewiałą, pogiętą, starą klatkę na ptaki i postawił ją na kazalnicy. Brwi wszystkich się podniosły ze zdziwienia, a w odpowiedzi duchowny zaczął mówić: Szedłem wczoraj przez miasto i zobaczyłem małego chłopca idącego w moim kierunku i wymachującego tą klatką na ptaki. Na dnie klatki leżały dzikie ptaszki, drżące z zimna i strachu.

Zatrzymałem się i zapytałem:

– Co tam masz, synu?

– Tylko kilka starych ptaków – odpowiedział chłopak.

– Co zamierzasz z nimi zrobić? – zapytałem.

– Wziąć je do domu i pobawić się nimi – odpowiedział. Podokuczam im trochę, później powyrywam pióra, żeby je przestraszyć. Będę się dobrze bawił.

– No, ale prędzej czy później znudzą ci się te ptaki. Co wtedy zrobisz?

– No, mam koty – powiedział mały chłopak. – One lubią ptaki. Zaniosę je im.

Duchowny milczał przez chwilę...

– Ile chcesz za te ptaki, synu?

– Co!? Chyba pan nie chce tych ptaków. To tylko szare, stare polne ptaki. Nawet nie śpiewają. Nawet nie są ładne.

– Ile? – ponownie zapytał duchowny.

Chłopiec zmierzył duchownego jak gdyby był szalony i odpowiedział: 36 zł?

Duchowny sięgnął do kieszeni i wyciągnął dwa 20-to złotowe banknoty. Wręczył je chłopcu.

W mgnieniu oka chłopak zniknął.

Duchowny podniósł klatkę i delikatnie doniósł ją do końca alejki, gdzie było drzewo i trochę trawy. Położywszy klatkę na ziemi, otworzył drzwiczki i delikatnie uderzając o szczebelki zachęcał ptaki do wyjścia, uwalniając je. To wyjaśniło, dlaczego ta klatka znajdowała się na kazalnicy. I wtedy duchowny opowiedział drugą historię.

Pewnego dnia szatan i Jezus mieli rozmowę. Szatan właśnie wrócił z Edenu i chwalił się:

– Taaak... właśnie złapałem cały świat ludzi tam na dole. Zastawiłem na nich pułapkę, zwabiłem ich. Wiedziałem, że nie będą mogli się oprzeć. Mam ich wszystkich!

– Co zamierzasz z nimi zrobić? – zapytał Jezus.

Szatan odpowiedział:

– No, zamierzam się nimi pobawić! Nauczę ich jak się żenić, wychodzić za mąż, a potem rozwodzić, jak nienawidzić i wykorzystywać siebie nawzajem, jak pić, palić i przeklinać. Nauczę ich jak wynaleźć broń i bomby i zabijać siebie nawzajem. Ale będzie zabawa!

– A co zrobisz, kiedy skończysz? – zapytał Jezus.

– No, zabiję ich wszystkich – szatan dumnie odpowiedział.

– Ile za nich chcesz? – zapytał Jezus.

– Chyba nie chcesz tych ludzi. Oni nie są dobrzy. Po co? Ty ich weźmiesz, a oni Cię znienawidzą. Będą pluć na Ciebie, przeklinać Cię, aż w końcu Cię zabiją. Chyba nie chcesz tych ludzi!

– Ile? – zapytał ponownie Jezus.

Szatan spojrzał na Jezusa i zadrwił: – Całą Twoją krew, łzy i Twoje Życie!

Jezus odpowiedział: – WYKONANE!

I wtedy zapłacił cenę...